Żyd Żydowi Polakiem

Kuba Wojewódzki napisał ostatnio, że Polak Polakowi Żydem, czyli wilkiem, bo wilki nasze chodzą w żydowskich skórach. A ja sobie pomyślałem: prawda to i o polskich Żydach. Żyd Żydowi Polakiem, czyli Żydem. Broń Boże, żeby polski Żyd nie lubił drugiego polskiego Żyda za to, że jest Polakiem. Oni wszyscy chcą być Polakami do kwadratu, najpolszczejszymi […]

A imię moje dwadzieścia i pięć

Otwieram sobie Wprost i paczę, a tam – mordo ty moja! – zdjęcie Hartmana Jana i liczba 25. Okazało się, że tajemniczy ten numer nadano mi w wykazie sprawujących rząd dusz w Polszcze. Sorry Polsko! Żydy cię oblazły! Kudy tam do mnie Kwaśniewskim i Komorowskim! Tacy to w ogonie się wloką. Więc rządzimy. Spoko. Zastępy […]

Myszeida Agaty B.-R.

Jeśli nie wiecie, że najwybitniejsza polska intelektualistka przez lata utrzymywała się z tłuczenia szczurów kijem, a krewki polarnik Michał Kamiński w szale zazdrości wystawił ją za barierkę balkonu, to znaczy, że nic nie wiecie o życiu i filozofii, a tym bardziej o warszawce. Żyj i pozwól żyć – właśnie wyszły wywiad-rzeka Michała Sutowskiego z Agatą […]

Śmierć pięknych gazet

Gazety upadają. Zabija je Internet, za który nikt nie chce płacić. Zabijają reklamodawcy, którzy nie dowierzają, że ktoś jeszcze chce je czytać. Zabijają czytelnicy, którzy stracili cierpliwość do dłuższych tekstów, przeglądając prasę papierową jak ekran komputera. Ja gazety jeszcze kupuję. Ale robię to głównie dlatego, że potrzebuję papieru do wyścielania klatek ze świnkami morskimi. Gruba […]

Warszawa – Mała Moskwa

Z okien hotelu Warszawa w Moskwie widać wielki pomnik Lenina a także dom, w którym mieszkał marszałek Tuchaczewski. Widać też wieże Kremla. Widać Rosję z „Warszawy”. Żeby zrozumieć Polskę, trzeba zrozumieć Warszawę. Żeby zaś pojąć Warszawę, należy koniecznie udać się do Moskwy. Z perspektywy moskiewskiego i rosyjskiego monstrualizmu i dosłowności, jednoznaczności wyrazu, jaki przyjmuje tam […]

Wierszyk o Sokratesie

Szepta mi demon do duszy Czego mi czynić nie lza Gdy sam już nic nie wiem – Kim jestem na ziemi Co dobro, co lichość Bogowie prowadzą – czczę bogów! Lecz rozum na to mi dany Bym pojął sam, co szczęściu służy I cnotę błogą w duszy mi szczepi Więc choć durnym i niepouczony Ni […]

Requiem dla szkoły

Nauczyciele są jak snycerze i płatnerze – zawód to niedzisiejszy i niereformowalny. Tylko że nie wiadomo, czym zastąpić szkołę, przeto brniemy uparcie w ten anachronizm. Reformujemy i reformujemy coś, czego zreformować się po prostu nie da. W pradawnych czasach nauczyciel służył do reprodukowania kwalifikacji klasowych. Jego zadaniem było przygotować dzieci arystokratów do pełnienia arystokratycznych ról […]

Tusku, nie filozofuj!

Idący sobie orszakiem korolowych tóg bez Kraków zaszumiały planty, że Premier Tusk będzie na naszej inauguracji roci academicae, zaszczytnie, i wygłosi. I był! Tłum wygłodniałych profesorów czekał na wieść o podwyżce. A tu zamiast o podwyżce, Pan Premier zasunął nam filozoficzny esej na temat autonomii. Piękny to był esej i z wielkim uczuciem przeczytany. Ani […]

Gaudeamus, idiotes!

Idzie Nowy Rok. Akademicki. Rzesze wylęknionych bluźnierców drżą na myśl o konfrontacji z własną niemocą w zwielokrotnionym obliczu studentów. Tyle miesięcy spokojnego lata i gdzie to wszystko się podziało? Zleciało na niczym, jak zwykle. Tylko do grobu znowu ciut bliżej. Co uczyniliśmy złego, że znów musimy womitować zwątlonymi gardłami breję nikomu niepotrzebnych słów, spływających jak […]

Koniec świata!

Po Internecie i świecie krążą zdjęcia księdza-dyrektora-egzorcysty z bitą śmietaną na golutkim kolanku, scałowywaną przez dziewczynki. To się podobno nazywa „robić salezjana” albo „kremówka salezjańska”. Gazety donoszą, że Jezus zapewne miał żonę (Marię-Magdalenę?) i potomstwo, a mniej dociekliwych teologicznie informują, że pewien ksiądz nie zadzwonił po karetkę, przez co zmarło przy porodzie jego dziecko. Na […]